BROWNIE (babka czekoladowa)

BROWNIE (babka czekoladowa) – ciasto przygotowane z gorzkiej czekolady, jajek, cukru, masła i niewielkiej ilości mąki. Typowy wypiek kuchni amerykańskiej, którego nazwa pochodzi od ciemnobrązowego wypieku.

Uwielbiam przepisy z tradycją i choć może brownie nie ma kilkuwiekowej tradycji jak cantuccini czy makaroniki, ale wypiekane są od ponad 100 lat (pierwsze wzmianki datuje się na rok 1904).  Brownie nie musi być w kształcie babki, chodzi o skład i użycie dość sporej ilości gorzkiej czekolady. U mnie akurat w kształcie babki – bardzo i równomiernie się piecze, pięknie prezentuje i ciasto łatwo pokroić na równe kawałki.

To przepis na szybkie ciasto, trochę brudzenia miseczek, ale banalnie proste, niezbyt słodkie, zarówno dla dzieci jak i dorosłych a przede wszystkich – dla miłośników brownie i czekolady 🙂
Ciasto, odpowiednio przetrzymywane pod przykryciem, mimo iż nie jest to nasączony biszkopt czy ciasto z kremem – długo pozostaje świeże i się nie zsycha. Do jego wykonania nie potrzebujemy proszku do pieczenia czy też sody oczyszczonej –  bardzo ładnie wyrasta za sprawą ubitych białek jajek.

 

 

SKŁADNIKI na 1 babkę brownie, średnia foremka (u mnie niepełna foremka ponad 2 l)

200 gram gorzkiej czekolady 60-70%
100 gram masła
100 gram cukru trzcinowego
5 jajek
szczypta soli
100 gram mąki
tłuszcz i mąka do natłuszczenia i oprószenia foremki

POLEWA CZEKOLADOWA:
po łyżce: masła, śmietany 30-36%, cukru, kakao

WYKONANIE:

1. Czekoladę i masło umieszczamy w garnku (najlepiej dużym i “docelowym” w którym zmieści się cała masa ciasta) nad kąpielą wodną – czyli na garnku z gotującą się niewielką ilością wody (2-3 cm). Rozpuszczamy, odstawiamy na bok, akurat zdąży lekko przestygnąć kiedy będziemy szykować dalszą część.

2. Jajka dzielimy na białka i żółtka umieszczamy w 2 miseczkach. Miseczka do której wkładamy białka musi być sucha + aby nie wpadło nam do białek troszkę żółtka (ważne przy ubijaniu piany – punkt 4)

3. Do żółtek dodajemy cukier i ubijamy / miksujemy na puszystą masę. Musi nam wyjść taki kogel-mogel z żółtek.

4. Do białek dodajemy szczyptę soli (aby lepiej i szybciej się ubijały), ubijamy na sztywną pianę.

5. Do garnka z rozpuszczoną czekoladą z masłem dodajemy stopniowo nasz kogel-mogel, delikatnie mieszamy łyżką.

6. Dodajemy mąkę, mieszamy łyżką.

7. Dodajemy pianę z białek i bardzo delikatnie, ale dokładnie mieszamy.

8. Przelewamy do natłuszczonej, oprószonej mąką foremki, pieczemy ok. 35 minut w piecu rozgrzanym do ok. 160’C z włączonym termoobiegiem.

 

 

9. Upieczone ciasto dekorujemy polewą. Aby ją przygotować wszystkie składniki umieszczamy w garnuszku, zagotowujemy. Jeśli jest zbyt płynna – możemy zredukować płyn trzymając troszkę dłużej na ogniu. Jeśli jest za gęsta – możemy dodać odrobinę śmietany lub mleka.

Smacznego 🙂

 

A dla miłośników czekolady i brownie polecam również:

BROWNIE CIASTECZKA
Są mocno czekoladowe, mało słodkie, robione również na cukrze trzcinowym, robię je takie malutkie na jeden kęs, udekorowane orzechami (lub można migdałami).
Robię je zazwyczaj z podwójnej porcji i przechowuję w metalowej, dużej puszce..
i jakoś zawsze szybko znikają 🙂

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *