Blog o kolorowej kuchni, o przepisach łatwych i tych trudniejszych, o potrawach tradycyjnych i tych niestandardowych. Inspiracja do zajrzenia do lodówki, do spiżarni, szafki i przyrządzenia czegoś samemu :)

czysty CZERWONY BARSZCZ na żeberkach

czysty CZERWONY BARSZCZ na żeberkach

CZYSTY BARSZCZ CZERWONY czyli moja ulubiona zupa.. i to na pewno nie z kupnych zagęszczaczy tylko po prostu.. z dużej ilości buraków, mocno doprawiony, pieprzny, kwaskowy, przełamany odrobiną cukru… Prościzna do zrobienia 😉 Dziś niewigilijnie – na żeberkach 🙂

Sposobów na przyrządzenie tej zupy jest na prawdę mnóstwo. Niektórzy buraki najpierw pieką, niektórzy wcześniej gotują (to ja 🙂 ), niektórzy wrzucają od razu do garnka. A buraki w barszczu występują krojone w plasterki, słupki lub ścierane na tarce o grubych oczkach.. wg mnie najpraktyczniejszą opcją jest kostka, ale kto co woli i jak komu wygodniej i tak w czystym barszczu buraków się przecież pozbywamy. Wg mnie ważne aby buraków było.. dużo.

Zupa w wersji wegetariańskiej to oczywiście polska potrawa wigilijna, mnie pasuje o każdej porze roku, najlepiej z pysznym pasztecikiem lub pierogami 🙂

 

 

SKŁADNIKI na ok. 2,5 litra barszczu:

0,4 kg żeberek
marchewka, pietruszka, seler, por, natka pietruszki – na bulion

1,5-2 kg buraków

sok z 1/2 dużej cytryny lub 1 mniejszej
1 łyżka cukru
3 liście laurowe
do 10 ziaren ziela angielskiego

sól, pieprz, pieprz ziarnisty
opcjonalnie majeranek

 

WYKONANIE w kolejności, w której wg mnie najlepiej przygotowywać barszcz:

1. Buraki dokładnie myjemy, całe wkładamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy – małe ok. godziny, duże 1,5.

2. W drugim garnku wkładamy wszystkie warzywa na bulion, dodajemy żeberka i gotujemy na wolnym ogniu minimum godzinę.

3. Buraki po ugotowaniu wyjmujemy, studzimy, obieramy (najłatwiej się obierają jak są jeszcze ciepłe, ale nie gorące), kroimy w kostkę.

4. Gotowy bulion przecedzamy, dodajemy ziele angielskie, liść laurowy, kilka ziaren pieprzu, jeśli wystygł – zagotowujemy.

5. Do bulionu dodajemy pokrojone buraczki, gotujemy 10-15 minut na małym ogniu.

6. Po tym czasie zakwaszamy sokiem z cytryny, wg mnie minimum 0,5 dużej cytryny, gotujemy jeszcze chwilę.
Niektórzy zakwaszają octem, ja wolę cytrynę – jest delikatniejsza.
Kwaskowość zupy równoważymy cukrem – płaską lub czubatą łyżką, koniecznie trzeba spróbować i znaleźć odpowiednią proporcję między cytryną z cukrem.

7. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Można dodać również dobrą szczyptę majeranku.

Zupę zostawiamy na kilka godzin do przegryzienia.
Podajemy w bulionówkach lub szerokich kubkach (np. do pasztecików lub pierogów)

Smacznego 🙂

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *