KOMBUCHA grzybek herbaciany a zabezpieczanie słoików

15

KOMBUCHA grzybek herbaciany a zabezpieczanie słoików

Może temat wydaje się banalny, ale jednak jakże ważny.. Słoiki trzymamy często gdzieś z boku, czasem w szafce, w miejscu zacienionym i teoretycznie bezpiecznym.. dlaczego je więc zabezpieczać?

Przede wszystkim, aby nic niepożądanego nie wpadło do środka – zarówno okruszki, pyłki, kurz.. ale przede wszystkim nie wlatywały MUCHY I MUSZKI OWOCÓWKI.

O ile temat zimą jest mniej ważny i nawet jak ktoś nie przykryje niczym słoika – nic się nie stanie, to już zupełnie inaczej jest jak na dworze jest ciepło. Latem jadamy dużo świeżych owoców i warzyw, najczęściej przechowujemy je w kuchni i naturalne jest to, że lgną do nich muszki. I one nieomieszkają zajrzeć do naszych słojów z nastawioną produkcją zarówno kombychy, jak też kefiru czy kefiru wodnego – bo słodkie, bo fermentuje.. bo muszka jest tylko muszką i nie wie, że ma zakaz zbliżania się do naszego cennego słoja z probiotycznym napojem 😉
Jeśli wpadnie do mleka z ziarnem, najprawdopodobniej nie przedostanie się przez warstwę ziarna na górze. Jeśli wpadnie do kefiru wodnego – cykl wymieniamy tak często, że najprawdopodobniej nic się nie stanie, aczkolwiek nie jest to pożądane.

Jak już taka owocówka dotrze do naszego słoja z kombuchą (niezabezpieczonego czy też zabezpieczonego zbyt przewiewną gazą ze szczelinami) najprawdopodobniej utopi się w płynie.. a my, możemy nie zajrzeć do słoja przez kilka następnych dni bo cykle nastawia się co 8, 10 – kilkanaście dni (wszystko zależy od preferencji i temperatury otoczenia). Tacy niepożądani goście niestety mogą zainfekować nam produkcję. Finalnie – mogą pojawić się nawet robaczki – może brzmi to nieciekawie, ale wpis po to, by ustrzec i aby każdy dobrze zabezpieczył swoje hodowle, szczególnie jak jest ciepło! Niestety tym razem nie mam zdjęcia.

SŁOJE Z KOMBUCHĄ MOŻEMY ZABEZPIECZYĆ:

– ściereczką
– gazą (składaną najlepiej kilkukrotnie)
– ręcznikiem papierowym (bardzo praktyczne)
– przewiewną bawełną
– tak na prawdę opcji i pomysłów jest dużo, ważne aby przykrycie było przewiewne ale gęste.

Osobiście aktualnie używam ręczników papierowych – bardzo praktyczne, po każdym cyklu można wyrzucić i użyć nowy. Testowałam ściereczki, ale przy dużej ilości słoików – papierowe, jednorazowe są bardziej praktyczne.
Jeśli odstawiamy słój, z nastawioną produkcją czyli słodką herbatą, starterem, grzybkiem matką i podczas przenoszenia ręcznik / ściereczka się zmoczyła płynem – należy go wymienić. Do takiego mokrego ręcznika też lgną muszki.

METALOWE NAKRĘTKI i w ogóle zakrętki – NIE!

NIGDY nie zamykamy słoików nakrętkami, które dokręcamy. Generalnie nie powinno się używać nakrętek ponieważ (mimo iż nie mają styczności z płynem więc zasada niestosowania metalu byłaby zachowana):
nie ma przepływu powietrza* nawet jak tylko lekko zakryjemy słoik nakrętką. Jest to ważne ponieważ podczas produkcji wytwarza się m.in. dwutlenek węgla (oprócz kwasów, witamin, aminokwasów czy innych enzymów, o które nam chodzi)
po jakimś czasie będą korodowały
Czyli nakrętką mówimy stanowcze – NIE!
* Gdybyśmy zastawili produkcję w plastikowej, zakręconej butelce – moglibyśmy zaobserwować jak dwutlenek węgla próbuje ją rozsadzić. Ale najprawdopodobniej nie zauważymy, bo produkcji nie powinno przeprowadzać się w plastikach 🙂
Tak, robiłam próbę – butelka finalnie nie pękła, ale była bardzo napęczniała i „rozsadzona”.

W przykrywanych słoikach (gazą, ściereczką) również płyn mniej odparowuje. Przy fermentacji mamy podwyższoną temperaturę, cykle są dłuższe niż przy np. algach japońskich i produkcji kefiru wodnego (który trwa ok, 1-3 dni, przeważnie 2) więc ten ubytek jest tutaj już widoczny.
Oczywiście przy kryształkach alg japońskich też jest jakiś ubytek ale przy cyklu np. 2 dniowym nie jest on zauważalny w porównaniu do 2-tygodniowego cyklu kombuchy.

Bardzo często pokazuję zdjęcia słoików, aby pokazać nowe grzybki, „farfocle” czy też przy wyjaśnianiu innych rzeczy. Na zdjęciach czasami nie ma tego zabezpieczenia. Zdejmuję je do zdjęcia, aby było widać całe naczynie. Czasami zdjęcia wykonuję podczas nastawień, więc wszystkie są już zdjęte. Ale podczas cyklu – zabezpieczenia zawsze są!

Pamiętajcie i pilnujcie zakrywania swoich produkcji szczególnie latem, aby były zdrowe i nie było w nich niepożądanych gości!

Dodaj komentarz

Close
error: