TORT rosyjski miodownik (medovik)

TORT rosyjski miodownik – czyli tym razem coś bardziej pracochłonnego, ale bez przesady – do wykonania w 2 godziny i uwierzcie, że warto! Ciasto jest wyśmienite, delikatne, miodowe, słodkie ale lekko cytrynowe, masy nie jest bardzo dużo ponieważ rozkładamy ją pomiędzy 5 warstw. Wykonane na m.in. na miodzie, maśle, masie kajmakowej… niebo w gębie a do tego przepięknie wyglądające 😉


Ciasto nie zawsze nazywane jest tortem.. w Rosji nazywane jest po prostu “medovik”, w Polsce ciastem rosyjskim ciastem miodowym lub rosyjskim midownikiem. Może składać się z od 3 do 7-8 warstw i z propozycji, które podaję można zrobić więcej lub mniej warstw niż 5. Należy jednak pamiętać o dostosowaniu długości pieczenia oraz ewentualnym zwiększeniu proporcji masy przy większej ilości warstw.

 

 

Rosyjski miodownik nie należy również do najtańszych ciast, ale nie zawsze robimy przecież szybkie z owocami. Są sytuacje, gdzie trzeba w 20 minut zrobić 2 ciasta, bo goście się zbliżają, a są również dni na spokojne kucharzenie i stworzenie czegoś wyjątkowego jak taki tort. Jest to ciekawe ciasto zarówno z okazji urodzin jako niestandardowy tort, z okazji wizyty gości jak również do celebrowania swojej codziennej kawy.

 

SKŁADNIKI na 1 rosyjski miodownik 5-warstwowy na tortownicę ok. 24 cm

ciasta (“biszkopty”):
100 gramów miodu
50 gramów cukru trzcinowego (3 łyżki)

150 ml mleka (2 lub 3.2 %)
100 gramów masła
3 łyżki nalewki smakowej (u mnie pigwowa) lub rumu
2 całe jajka

550 gramów mąki pszennej
2 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej

masa:
400 gramów masy kajmakowej
300 gramów masła w temperaturze pokojowej
100 gramów orzechów włoskich
3 łyżeczki soku z cytryny

poncz:
220-230 ml wody
sok z 1 cytryny
2 łyżki miodu (najlepiej płynnego)
3-4 łyżki nalewki smakowej (u mnie pigwowa)

WYKONANIE:

1. CIASTO. Miód z cukrem umieszczamy w rondelku i zagotowujemy, co jakiś czas mieszając. Zdejmujemy z ognia i dodajemy: mleko, masło (najlepiej pokrojone w drobniejszą kostkę), nalewkę. Mieszamy do rozpuszczenia. Jeśli będą niewielkie grudki nierozpuszczonego masła – nie szkodzi – rozetrzemy to przy ugniataniu.

2. Do dużej miski wsypujemy mąkę, sodę, wlewamy masę miodową (punt 1) i dodajemy 2 całe jajka. Zagniatamy. Możemy przenieść się po chwili na stolnicę. W razie potrzeby możemy dodać odrobinę mąki. Ciasto musi być elastyczne, lekko klejące, ale dające się formować.

3. Ciasto dzielimy na 5  równych części. Z tych proporcji powinno nam wyjść ok. 1060 gram masy, więc 5 porcji po ok. 215 gram. Dzielimy na oko lub przy użyciu wagi.

4. Każdy kawałek rozpłaszczamy (można wałkiem, polecam ręcznie), wykładamy dno lekko natłuszczonej, delikatnie obsypanej mąką tortownicy – będzie tego ciasta ok. 1 cm na dnie. Pieczemy 8 minut w piecu rozgrzanym do 170-180’C z włączonym termooobiegiem, na środkowej półce.

Czynność powtarzamy 4-krotnie z każdym spodem. Pozostałe ciasto, które czeka nie musimy chować do lodówki czy jakoś specjalnie zabezpieczać. Upieczenie całości powinno zająć mniej niż godzinę. Ja po upieczeniu pierwszej warstwy, wyjmuję ją używając rękawicy kuchennej i od razu wkładam następną porcję, pamiętając o lekkim, na prawdę bardzo delikatnym natłuszczeniu formy. Praktyczne do tego jest opakowanie po maśle. Można pominąć oprószenie mąką, natłuszczenia nie powinniśmy omijać. Ale jeśli tak się stanie – jeśli mamy foremkę z wyjmowanym dnem – wystarczy podważyć nożem.

 

5. MASA. Masło umieszczamy w misce i zaczynamy miksować. Powoli dodajemy (po 1 łyżce masy kajmakowej) i miksujemy. Na koniec dodajemy sok z cytryny i bardzo drobno posiekane lub zmiksowane orzechy włoskie, miksujemy, odstawiamy na bok.

 


6. PONCZ. Do letniej wody dodajemy wszystkie składniki, mieszamy.

7. ŁĄCZENIE.
Nasze upieczone spody mają dość twardą skorupkę (no może nie tak bardzo, ale w porównaniu ze zwykłym biszkoptem jest o wiele twardsza) dlatego odwracamy je do góry nogami. Kładziemy pierwszy spód, nasączamy ponczem, kładziemy masę. I tak z kolejnymi. Górę i boki tortu – dekorujemy pozostałą masą.

 

 

Smacznego 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *