BROWNIE ciasteczka

BROWNIE ciasteczka – lekko wytrawne ale nadal słodkie z nutą soli himalajskiej, u mnie w wersji suchej w środku czyli pieczone 15 minut (duże, średnie 10-12 minut, małe 8 minut), bardzo czekoladowe, ciemne, idealne do kawy z mlekiem.
Dość proste, szybkie i niewieloskładnikowe 🙂

Nie są to ciasteczka, które polubią dzieci, to smak raczej dla dorosłych, którzy lubią małe lekko wytrawne, konkretne”conieco” do kawy.

 

 

SKŁADNIKI na ok. 30-40 sztuk ciasteczek brownie (zależnie od wielkości)

200 gramów gorzkiej czekolady 60-70%
120 gramów masła
100 gramów cukru trzcinowego (opcjonalnie białego)
2 jajka
130 gramów mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 dobra szczypta soli himalajskiej (można pominąć)
3 łyżeczki kakao

 

WYKONANIE:

1. Czekoladę z masłem umieszczamy w rondelku i rozpuszczamy nad kąpielą wodną (czyli nad garnkiem z gotującą się wodą – wystarczy 2cm wody w garnku, chodzi tylko o gorącą parę, która będzie rozpuszczała to co mamy w rondelku nad). Odstawiamy do wystudzenia.

2. Do właściwego naczynia, w którym będziemy wykonywać masę wsypujemy cukier i jajka i ubijamy na puszystą pianę – może to zająć kilka minut.

3. Dodajemy ostudzoną gorącą czekoladę z masłem, miksujemy.

4. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia, szczyptę soli, miksujemy do połączenia się składników.

5. Formujemy ciasteczka – nakładając łyżką lub formując w ręku kuleczki i delikatnie spłaszczając.
Tak wyglądają nakładane łyżką:

 

 

 

A tak formowane ręcznie (polecam tę wersję):

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ciasteczka można również uformować używając rękawa cukierniczego z dowolną końcówką, możemy wtedy uzyskać bardzo małe ciasteczka, na “jeden ząb”. Warto wówczas zrobić większą porcję (1,5 – 2 razy powiększyć składniki) ponieważ część masy zostanie nam zawsze w rękawie.
Ta wersja piecze się ok. 8 minut.

Taką wersję można udekorować orzechem lub migdałem.

 

6. Umieszczamy na papierze do pieczenia lub silikonowej podkładce, pieczemy w piecyku rozgrzanym do ok. 160-170’C na środkowej blaszce ok. 11-12 minut jeśli w środku mają być lekko wilgotne, 15 minut jeśli suche przy dużych ciastkach 8 przy malutkich.

7. Po upieczeniu brownie będą lekko miękkie, najlepiej odstawić je na blaszce do wyschnięcia i dopiero po krótkiej przerwie przygotować następną porcję lub wykorzystać do tego drugą blaszkę (jeśli mamy). Z tej porcji powinny wyjść 2 duże blaszki.


Tak wygląda finalna masa na ciasteczka, która po kilku-kilkunastu minutach po zrobieniu staje się troszkę bardziej gęsta i można formować brownie ręcznie:

A tak masa z ubitych jajek i cukru trzcinowego:

Smacznego 🙂

 

 

Z serii ciasteczek popękanych lekko na wierzchu
polecam serdecznie migdałowe AMARETTI:

A najprostsze ciasteczka, za którymi przepadają wszystkie
dzieci to oczywiście KRUCHE CIASTECZKA:

lub MAŚLANE KRUCHE CIASTECZKA:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *