LABNEH (labni, lebni) – ser z jogurtu

LABNEH (labni, lebni) – ser z jogurtu

To chyba najprostszy i najszybszy ser do zrobienia, pewnie dlatego jest znany na całym świecie i posiada wiele różnych nazw. Nazywany jest serem ale tak na prawdę jest to gęsty jogurt (jogurt grecki) oddzielony od serwatki.
Znany jest w Azji (Iranie, Turcji, Egipcie, Armenii, Indii), Europie (Bułgarii, Serbii, Chorwacji, Grecji, Niemczech, Wielkiej Brytanii) jak również w Ameryce (północnej i południowej – Meksyku).

Zrobienie jest wyjątkowo proste – potrzebujemy jedynie jogurt oraz gazę, sitko i 24-48 godzin.

LABNEH:
smak – delikatny, lekko słonawy
konsystencja – kremowy, nawet jak zostawimy go na 48 h  i jest bardziej gęsty, nadal jest to kremowa konsystencja
zastosowanie: do kanapek, dipów, do zrobienia kulek obtoczonych w przyprawach, również do deserów i wypieków
trwałość – kilka dni
wydajność podczas robienia – podobno z jogurtów wychodzi ok. 50% wagi jogurtu, mnie wychodzi ok. 60kilka% (używam bardzo gęstego jogurtu, z wygotowanego mleka)

PRZYPRAWY – można dodać (wymieszać z jogurtem przed włożeniem do gazy): kumin, czarnuszka, suszone pomidory, tak na prawdę wszystkie przyprawy, które lubimy 🙂

 

INNE NAZWY LABNEH – labni, lebni, labaneh, zabedi oraz wiele innych nazw zależnie od kraju. W Polsce najczęściej używa się nazwy “labneh”

 

 

 

SKŁADNIKI na labneh:

JOGURT NATURALNY gęsty, najlepiej domowy
ewentualnie ulubione przyprawy

 

WYKONANIE:

1. Najpierw szykujemy jogurt, o jogurcie można przeczytać w jednym z wcześniejszych wpisów tutaj.
Wykorzystujemy gęsty jogurt. Aby był gęsty można: trzymać go ok. 12h w urządzeniu do robienia jogurtu lub również wygotować troszkę mleko, z którego robimy jogurt. Ja preferuję obie wersje – jest wtedy bardzo gęsty i podczas robienia serka faktycznie wychodzi go dużo ponieważ mleko już jest lekko wygotowane.

2. Jeśli chcemy dodać przyprawy – dodajemy do jogurtu i mieszamy.

3. Jogurt umieszczamy na bardzo gęstym sitku (dostępnym w zestawie do Serojogurtownicy Browin) lub na dwukrotnie złożonej gazie włożonej do jakiegokolwiek sitka.
Ja preferuję gazę, ponieważ serek ma później bardzo ładny kształt i uroczą fakturkę.

Tak wygląda sitko z zestawu Biowin:

4. Jogurt wlany do gazy, położony na sitku i umieszczamy nad innym naczyniem, do którego będzie spływała serwatka. Nie ściskamy mocno na samym początku bo może od razu zacząć przelatywać przez gazę.

5. Dopiero po kilku godzinach możemy zacieśnić troszkę gazę – jak mocno? Na oko, da się to wyczuć 🙂

6. Labneh jest już gotowy po 24 godzinach, ale najlepiej zostawić go na troszkę dłużej, nawet do 48 godzin, wszystko zależy od tego jaką konsystencję chcemy uzyskać. Im dłużej – tym będzie bardziej gęsty, zbity.
Zależnie od jogurtu na którym pracujemy – możemy oczywiście uzyskać troszkę inną konsystencję.
Tak wygląda po ok. 4-5 h:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A tak po ponad 24 h:

Smacznego 🙂

 

O DOMOWYM JOGURCIE z serowjogurtownicy BIOWIN przeczytacie tutaj:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *