Ciasteczka ŻYTNIO-OWSIANE z bakaliami

Zdrowe CIASTECZKA ŻYTNIO-OWSIANE z bakaliami, pestkami dyni, kandyzowaną skórką pomarańczy i nuta cytryny.. czyli zdrowe ciasteczka do chrupania, osłodzone odrobiną miodu. Ciastka wyglądają troszkę jak kule z ziarenkami dla ptaków 😉
Nie są przepiękne ale uwierzcie – pyszne i bardzo zdrowe.


To wersja o wiele słodsza i bardziej cytrusowa od poprzednich CIASTECZEK OWSIANYCH Z ORZECHAMI (te są bardzie wytrawne jeśli można tak powiedzieć o ciastkach owsianych).
Również o wiele łatwiejsza o klejenia ponieważ zawiera większą ilość bakalii, które zwiększają kleistość (szczególnie po wcześniejszym namoczeniu).

Są proste do zrobienia, wystarczy przygotować masę na ciasteczka, uformować i wysuszyć w piecu 🙂

 

SKŁADNIKI na porcję ok. 30-35 ciasteczek żytnio-owsianych

200 gramów płatków żytnich
150 gramów otrębów żytnich
50 gramów nasion chia
100 gramów pestek dyni
100 gramów suszonych moreli
100 gramów daktyli suszonych
50 gramów kandyzowanej skórki z pomarańczy*
skórka i sok z 1 cytryny
75 gramów miodu (3-4 łyżki)
150 ml gorącej wody + woda do sparzenia cytryny

 

WYKONANIE / ok. 25 minut + suszenie w piecu

1. Morele i daktyle kroimy na mniejsze części (na np. 5 paseczków), umieszczamy w miseczce.
Zalewamy 150 ml gorącej wody i zostawiamy na kilka minut aby stały się bardziej miękkie. Po tym czasie wody nie wylewamy, użyjemy jej do ciastek!

2. Cytrynę parzymy.

3. Do miski wsypujemy: płatki żytnie, otręby pszenne (u mnie mieszkanka z szałwią Chia), pestki dyni, skórkę startą z 1 cytryny, kandyzowaną skórkę z pomarańczy oraz wyciśnięty sok, pokrojone, namoczone bakalie.

4. Do wody, która została po namaczaniu bakalii dodajemy miód, mieszamy, wlewamy do miski z naszymi produktami (z punktu 3).

5. Zagniatamy masę na ciasteczka. Trzeba nią troszkę popracować aby zaczęła się kleić by móc uformować ciasteczka.

6. Ciasteczka formujemy ręcznie, mocno zgniatając.

7. Ciasteczka układamy, jedno obok drugiego (nie urosną) na blaszce, wstawiamy do wysuszenia do pieca nagrzanego do ok. 100’C na ok. 40-45 min z włączonym termoobiegiem. Po tym czasie ciastka mogą być jeszcze lekko wilgotne, ale wyschną podczas studzenia. A jeśli po wystudzeniu stwierdzimy, że są jeszcze troszkę zbyt wilgotne – zawsze możemy włączyć jeszcze piec na kilka-kilkanaście minut. Czas jest orientacyjny i zależy od wilgotności składników, wielkości uformowanych ciastek oraz tego jak grzeje nasz piec.

Smacznego i zdrowego 🙂

 

 

Podobne ciasteczka już kiedyś pojawiły się na stronach Kameleona:

zdrowe ciasteczka OWSIANO-ORZECHOWE:

CIASTECZKA OWSIANO-ŻYTNIE z nasionami i bakaliami:

*Kandyzowana skórka z pomarańczy – jak zrobić samemu:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *