Blog o kolorowej kuchni, o przepisach łatwych i tych trudniejszych, o potrawach tradycyjnych i tych niestandardowych. Inspiracja do zajrzenia do lodówki, do spiżarni, szafki i przyrządzenia czegoś samemu :)

TARTA z kaszą gryczaną, orzechami i karmelem

TARTA z kaszą gryczaną, orzechami i karmelem

TARTA Z PRAŻONĄ KASZĄ GRYCZANĄ I ORZECHAMI ze słonym karmelem, lekko słonym..

Bardzo ciekawa i oryginalna tarta, z oryginalnym zastosowaniem kaszy gryczanej, która smakuje jak orzeszki.. Słodka, orzechowa, chrupiąca.. 

SKŁADNIKI 1 tartę o średnicy 21 cm:

KRUCHY SPÓD:

200 gram mąki pszennej
135 gram masła
70 gram cukru lub cukru pudru (osobiście wolę cukier puder)
1 małe żółtko
szczypta soli
2-3 łyżki śmietany 30%

NADZIENIE:

sok z 4 pomarańczy – 500 ml
skórka z 2,5 pomarańczy – po ugotowaniu i zdjęciu błonek 70 gram
140-150 gram cukru
4 łyżeczki żelatyny

NADZIENIE:

KARMEL:

150 gram cukru
2 łyżki wody
100 ml śmietany 30%
1 duża łyżka masła
1 łyżeczka soli

+ 150 gram kaszy gryczanej niepalonej
+ 200 gram orzechów – włoskich, laskowych lub mieszanki

 

WYKONANIE:

1. KRUCHY SPÓD. Wszystkie składniki na ciasto umieszczamy w misce (masło musi być zimne, pokrojone w kostkę lub starte na tarce o grubych oczkach), szybko zagniatamy ciasto. Zawijamy w folię, schładzamy w lodówce minimum godzinę.

2. Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość 5 mm i wykładamy foremkę do tarty. Możemy również zimne ciasto zetrzeć na tarce o grubych oczkach i wyłożyć nim foremkę, formując spód i boki. Spód nakłuwamy widelcem.

3. Pieczemy w piecyku rozgrzanym do 180’C przez ok. 15-20 minut. Ciasto obciążamy grochem lub podczas pieczenia obserwujemy i dociskamy łopatką wybrzuszenia (łatwiejsza i bardzo praktyczna metoda). Ciasto wyjmujemy po wystudzeniu, bardzo ostrożnie aby spód nie popękał.

4. Niepaloną kaszę gryczaną prażymy na patelni do uzyskania lekko brązowego koloru i orzechowego aromatu. Następnie oddzielnie prażymy orzechy laskowe i orzechy włoskie. Nie podaję ile czasu, ponieważ zależy to od patelni oraz wielkości gazu. Zarówno kasza jak i orzechy muszą zacząć pachnieć i się leciutko brązowić.

5. KARMEL. Połowę cukru wsypujemy do rondelka (uwaga – najlepiej wziąć taki, który jeśli się przypali to nie będzie nam żal, a po za tym – karmelu trzeba pilnować!), wlewamy 2 łyżki wody i stawiamy na gaz. Nie mieszamy, cukier sam się rozpuści.

6. Kiedy cukier nabierze brązowego koloru, zdejmujemy na chwilę z ognia,  dodajemy pozostałą część cukru, śmietanę, masło i sól. Uwaga – robimy to bardzo ostrożnie, ponieważ karmel może pluskać. Wstawiamy ponownie na gaz i mieszamy, gotujemy jeszcze kilka minut.

7. Zdejmujemy z ognia, dosypujemy prażoną kaszę i orzechy, mieszamy, wylewamy na wystudzony kruchy spód.

Odstawiamy do stwardnienia karmelu – zależnie od temperatury otoczenia ok 1 do 3 godzin.

Smacznego 🙂

 

 

 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *