Blog o kolorowej kuchni, o przepisach łatwych i tych trudniejszych, o potrawach tradycyjnych i tych niestandardowych. Inspiracja do zajrzenia do lodówki, do spiżarni, szafki i przyrządzenia czegoś samemu :)

BEZY – gdy zostaną nam białka..

BEZY – gdy zostaną nam białka..

BEZY – kruche i bardzo słodkie, mogą być małe, średnie, duże, kolorowe, okrągłe, spiczaste.. Idealny sposób, by wykorzystać białka, które zostają podczas robienia innych słodkości, np. faworków.

Bezy są bardzo kapryśne, czasem można je zbyt długo je miksować, czasem za krótko. Czasami wystarczy troszkę więcej cukru, czasami troszkę mniej.. Mimo iż wykonujemy je zawsze tak samo, bezy mogą wyjść za każdym razem troszkę inaczej. Trzeba wyczuć odpowiedni moment, w którym masa jest idealna do formowania i wystarczająca ilość cukru. Każdy zmienny czynnik – temperatura białek, ich świeżość, temperatura pieczenia – może spowodować troszkę inny efekt.  

 

SKŁADNIKI NA BEZY:

4 białka średnich jajek (1 białko przeliczam na ok. 40 gram)
200 gram cukru pudru
ewentualnie barwnik

 

WYKONANIE:

1. Białka umieszczamy w misce blendera, dodajemy szczyptę soli i ubijamy na puszystą pianę.

2. Stopniowo i powoli, łyżeczka po łyżeczce dodajemy cukier puder. Miksujemy na wysokich obrotach, aż masa stanie się gęsta i szklista. Możemy dodać również barwnik – do całości lub do części. Ja używam sypkich barwników.

3. Masę wkładamy do rękawa cukierniczego i wyciskamy bezy – takie jakie chcemy: mniejsze, większe, okrągłe, podłużne. Możemy je uformować za pomocą tylek cukierniczych lub kłaść łyżką.

4. Wkładamy do pieca z ustawioną temperaturą ok. 110’C (od 90 do 130’C) i suszymy przez ok. 1-2 godziny, zależnie od wielkości bez, najlepiej przy lekko uchylonym piecyku (ale nie koniecznie).

Smacznego 🙂

 

 

WAŻNE:

1. Miska, do której wkładamy białka musi być sucha, nie może być nawet odrobiny wody.

2. Białka nie mogą być nawet z odrobiną żółtka, piana się wówczas nie będzie ubijać.

3. Białka powinny mieć temperaturę pokojową, ale nie muszą. Większą objętość piany uzyskamy z białek ogrzanych do temperatury pokojowej.

4. Jeśli bezy po uformowaniu ma macie zaczynają się lekko rozlewać – oznacza, że cukru może być troszkę za dużo. Podczas miksowania trzeba wyczuć odpowiedni moment, w którym masa jest najbardziej plastyczna i sztywna, czyli znaleźć odpowiednią proporcję między białkiem a cukrem.

5. Bezy najlepiej piec na silikonowej macie do pieczenia, będą wówczas idealnie równe od spodu.

6. Jeśli podczas pieczenia bezy pękają – w piecu jest zbyt wysoka temperatura, wystarczy ją obniżyć i uchylić drzwiczki.

 

ŻÓŁTKA możemy wykorzystać do FAWORKÓW:

 

 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *