Blog o kolorowej kuchni, o przepisach łatwych i tych trudniejszych, o potrawach tradycyjnych i tych niestandardowych. Inspiracja do zajrzenia do lodówki, do spiżarni, szafki i przyrządzenia czegoś samemu :)

ZUPA Z CZERWONEJ KAPUSTY

ZUPA Z CZERWONEJ KAPUSTY

 

ZUPA Z CZERWONEJ KAPUSTY

choć od razu chciałoby się rzec z fioletowej kapusty..
Czerwona kapusta swoją barwę zawdzięcza antycyjanom. Są to barwniki, a zarazem przeciwutleniacze, które chronią przed bakteriami i wirusami. Zależnie od pH ich soku komórkowego – mogą być barwy od czerwonej do fioletowej, a im ciemniejszy kolor ma warzywo – tym więcej przeciwutleniaczy zawiera.

SKŁADNIKI NA ZUPĘ:

seler
korzeń pietruszki
por
marchewka
mięso z kością (dla tych, którzy jedzą mięso)
1/2 czerwonej kapusty
ziemniaki
sok z cytryny
sól
pieprz
czosnek
majeranek
suszona i świeża pietruszka
inne przyprawy, którymi lubimy przyprawiać

WYKONANIE:

1. Gotujemy bulion z mięsa z kością, pora, selera (korzenia i części zielonej), korzenia pietruszki, marchewki. Im więcej warzyw tym oczywiście zdrowiej i smaczniej. Marchewka jako jedyne warzywo nie zabarwi się na fioletowo, dlatego warto jej sporo dodać, aby kontrastowała w każdej serwowanej porcji fioletowej zupy 🙂 Wywar na zupę gotujemy długo, na małym ogniu – minimum godzinę.

2. Następnie dorzucamy dość drobno pokrojoną kapustę i pokrojone ziemniaczki. Gotujemy do momentu, aż warzywa będą miękkie – ok. 20-30 minut.

3. Dodajemy sok z cytryny oraz przyprawiamy solą, pieprzem, chili, czosnkiem, majerankiem, suszoną pietruszką.

Zupę podajemy gorącą, posypaną zieloną pietruszką.
Zupa ma przepiękny, rzadko spotykany na talerzu, kolor i bardzo ciekawy, lekko słodkawy smak.

Smacznego 🙂

ZDJĘCIE NAGRODZONE W KONKURSIE organizowanym przez Makarony Bartolini
„ROZGRZEWAJĄCA ZUPA ZIMOWA Z MAKARONEM”,
w którym należało pożegnać zimę rozgrzewającą i aromatyczną zupą!
Liczyła się kreatywność, fantazyjność wykonania, estetyka potrawy oraz samo zdjęcie 🙂

 

 

FILMIK STWORZONY PRZEZ FIRMĘ MAKARONY BARTOLINI po ogłoszeniu wyników konkursu :

 

 

 




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *